Kleszcz u psa 🐕 - jak chronić i objawy ukąszenia | zoopers.pl | zoopers.pl
Kleszcz u psa - jak chronić i jak rozpoznać objawy ukąszenia

Kleszcz u psa - jak chronić i jak rozpoznać objawy ukąszenia

2021-03-22 | Kategoria: Pies


Co roku wśród opiekunów psów (i nie tylko) pojawia się dylemat jak najlepiej zabezpieczyć czworonoga przed kleszczami. Przede wszystkim głowią się nad tym właściciele psów ze względu na konieczność codziennych spacerów oraz fakt, że czas z psem najlepiej spędzać na zewnątrz. Psy mogą wówczas spełniać swoje najważniejsze potrzeby poza żywieniem i fizjologią: ruch, eksplorację środowiska i węszenie.

Na pogryzienia kleszczy narażone są również koty – te wychodzące swobodnie na zewnątrz lub na spacerach na smyczy, ale nawet typowo kanapowe mruczki mogą zostać zaatakowane przez kleszcza nieświadomie przyniesionego na sierści psa lub na naszej odzieży. Inne zwierzęta takie jak króliki i gryzonie mogą zostać zaatakowane przez kleszcze, jeśli zostaną one przyniesione ze świeżą trawą lub podczas spacerów na świeżym powietrzu i w takich okolicznościach należy również sprawdzać ich sierść pod kątem obecności pasożytów. 

Dlaczego zabezpieczać zwierzaka przed kleszczami?


Kleszczy należy się obawiać ze względu na możliwość powstania miejscowych odczynów po ukąszeniu, które będą wymagały lekarskiego zaopatrzenia, ale również z powodu wielu czynników chorobotwórczych, które mogą one przekazać żywicielowi. Wśród nich możemy wyróżnić bakterie (Ehrlichia canis, Borrelia spp., Rickettsia spp.), pierwotniaki (Babesia canis) i wirusy powodujące odkleszczowe zapalenie mózgu. Należy pamiętać, że wystarczy jeden kleszcz przenoszący patogen, by doszło do trudnej do wyleczenia infekcji. Warto także podkreślić, że choroby odkleszczowe mogą prowadzić do śmierci, dlatego tak ważne jest zapobieganie inwazji kleszczy. 

 

Jak chronić psa lub kota przed kleszczami?


Rodzaj profilaktyki warto ustalić z lekarzem weterynarii. Obecnie dostępne preparaty charakteryzują się wysoką skutecznością i poziomem bezpieczeństwa, rzadko powodują reakcje alergiczne i zatrucia. Warto prowadzić własny „monitoring”, co na nasze zwierzę działa najskuteczniej, a po jakim preparacie wystąpiły nieoczekiwane efekty. Rodzaj, producenta i datę aplikacji preparatu warto zapisać w książeczce zdrowia.

 

Rodzaje preparatów – jaki środek na kleszcze dla psów i kotów wybrać?


Możemy kupić tabletki (o działaniu od trzech do 12 tygodni) dostępne w gabinecie weterynaryjnym, obroże, krople do aplikacji na skórę i płyny w sprayu. Nie wszystkie zwierzęta mogą przyjmować tabletki ze względu na ich silny wpływ wywierany na organizm. Stosowanie tabletek nie wyklucza też wspierania się innymi preparatami – szczególnie jeśli pomimo ich podawania kleszcze nadal atakują pupila. Nie wszystkie składniki obecne w preparatach są bezpieczne dla kotów (na przykład permetryna), dlatego należy go wybrać z uwagą, jeśli pies ma kontakt z kotami lub jeśli preparat ma być przeznaczony dla kota. Nie wszystkie preparaty dla psów będą nadawały się dla kotów również ze względu na ilość substancji czynnej zawartej w jednej dawce preparatu. 

Obroże przeciw kleszczom cieszą się dużą popularnością. Ich działanie opiera się o wykorzystanie składników odstraszających lub zabijających kleszcze. Jedna obroża może wykazywać działanie od jednego do ośmiu miesięcy, co przekłada się na koszt zakupu. Niektóre są wodoodporne. Najlepszy efekt osiągają w kontakcie ze skórą, więc obroża powinna być dobrze dopasowana i lepiej sprawdzi się u krótkowłosych zwierząt niż u długowłosych z dużą ilością podszerstka w okolicy szyi i karku. U takich psów sprawdzi się inny rodzaj obroży, którą to należy najpierw rozciągnąć, by umożliwić wysypywanie się substancji czynnej w postaci proszku, a następnie luźno zapiąć. Podczas ruchu proszek będzie rozprowadzany na sierści zwierzęcia, co umożliwi kompleksowe działanie odstraszające pasożyty.

W przypadku terenu, na którym kleszcze i pchły występują szczególnie licznie i są odporne na pozostałe środki warto rozważyć trójskładnikową obrożę

Na rynku dostępne są również obroże oparte wyłącznie na olejkach eterycznych o działaniu odstraszającym dla pasożytów. Są one warte do rozważenia dla zwierząt, które cierpią na problemy metaboliczne, alergie, choroby nowotworowe, zaburzenia funkcji wątroby, nerek, trzustki, układu nerwowego (padaczka) i sercowo-naczyniowego lub są w okresie rekonwalescencji. Nie będą one jednak zabójcze dla kleszczy, które już żerują na skórze zwierzaka. Jednak olejki roślinne charakteryzują się mniejszą toksycznością i łagodniejszym działaniem na organizmy żywe niż popularne insektycydy. Można też znaleźć obrożę dedykowaną szczeniętom o składzie opartym na olejkach eterycznych. 

Ciekawostką są przeciwkleszczowe obroże ozdobne, które charakteryzują się przyjemnym dla oka designem, a przy tym wysoką skutecznością w profilaktyce przeciwko pasożytom.

Niewiele preparatów przeciwko kleszczom jest przeznaczona dla kociąt i szczeniąt. Z powodu ich niskiej masy ciała i niedojrzałości organizmu do metabolizowania złożonych substancji eliminujących kleszcze trudno jest opracować całkowicie bezpieczny preparat. Jednak obróżki ze standaryzowaną zawartością olejków eterycznych mogą być z powodzeniem stosowane u najmłodszych psów i kotów

Preparaty typu spot-on sprawdzą się u zwierząt o każdym rodzaju sierści i wykazują działanie od 3 do 10 tygodni, jednak w zachowaniu ich skuteczności kluczowy jest sposób aplikacji. Krople na skórę sugeruje się rozprowadzić na karku zwierzęcia, skąd nie zostaną zlizane. Warto dla naszego bezpieczeństwa robić to w rękawiczkach jednorazowych, a następnie dokładnie umyć dłonie. Należy wetrzeć preparat głęboko w skórę, co umożliwi wchłonięcie substancji aktywnych i rozprowadzenie ich po organizmie. W ciągu dwóch dni przed i po aplikacji, nie należy kąpać zwierzęcia, gdyż wchłanianie preparatu jest skuteczniejsze, jeśli na skórze znajduje się warstwa lipidowa, zmywana podczas kąpieli. U zwierzęcia zabezpieczonego kroplami może dojść do wbicia się kleszcza w skórę, jednak od razu lub do dwóch dni powinien obumrzeć, zmniejszając ryzyko transmisji czynników chorobotwórczych. 

Dużą zaletą preparatów typu spot-on jest ich wodoodporność – po kilku dniach od aplikacji zachowują one swoją skuteczność w odstraszaniu kleszczy niezależnie od kąpieli pielęgnacyjnych lub ulubionej zabawy niektórych psów – kąpieli w zbiornikach wodnych.

Należy przypomnieć, że preparaty z permetryną nie powinny być używane w otoczeniu kotów, ze względu na jej neurotoksyczne działanie. Najpopularniejszą i jednocześnie bezpieczną dla kotów substancją przeciwko pchłom i kleszczom jest fipronil.

Niektóre preparaty chronią nie tylko psa, ale odstraszają też kleszcze z otoczenia – producenci sugerują, że przez częste przebywanie zabezpieczonego psa w określonym środowisku, na przykład ogrodzie, kleszcze niechętnie będą żerować na tym terenie.

Duże zainteresowanie wzbudzają preparaty, które eliminują ryzyko wystąpienia kleszczy i pcheł, ale działają również na inne pasożyty skórne – wszoły. Jeśli mamy nawracający problem z pasożytami skórnymi takimi jak pchły i wszoły warto wybrać preparat z s-metoprenem, który hamuje ich rozwój w środowisku bytowania zwierząt.

Krople z olejkami eterycznymi mają za zadanie pozostać na skórze i swoim zapachem odstraszać kleszcze, pchły i owady. Poza tym pielęgnują sierść dzięki zawartości witamin i roślinnych olejków. Nie mają wpływu na zwierzę, nie zawierają w składzie insektycydów,  ryzyko niepożądanej reakcji organizmu na zaaplikowany preparat jest niższe. Jednak ich wadą jest niska odporność na działanie wody oraz krótki czas działania (do dwóch tygodni), co stwarza konieczność częstszych aplikacji.  

Płyny w sprayu charakteryzują się mniejszym stężeniem substancji aktywnych przeciwko kleszczom i należy częściej je aplikować (najczęściej co kilka godzin). Warto stosować je jako dodatkowe zabezpieczenie, jeśli wybieramy się w teren, w którym kleszcze występują szczególnie licznie (łąki, parki, lasy). Dla osłabionych zwierząt sugerowane są płyny oparte na kompozycji olejków eterycznych. Niektóre wykazują dodatkowo działanie przeciw pchłom lub komarom, co jest ważne dla właścicieli psów o skórze wrażliwej na pogryzienia owadów.

 

Moje zwierzę jest atakowane przez kleszcze pomimo stosowania środków odstraszających. Co robić?


Jeśli pomimo stosowania jednego środka zauważamy obecność żywych i „opitych” kleszczy należy zmienić substancję czynną, ponieważ pasożyty z określonego środowiska potrafią uodpornić się na dany składnik i nie powoduje on ich odstraszania ani zamierania. Możliwe, że kleszcze będą atakować też skórę zabezpieczonego zwierzęcia, jednak powinny wówczas szybko obumierać, co zmniejszy ryzyko transmisji wspomnianych niebezpiecznych chorób.

 

Co jeśli mimo zabezpieczenia zwierzak łapie kleszcza?


Jeśli już pojawi się kleszcz należy go niezwłocznie usunąć. Nie jest to trudny zabieg, ale okolice ukąszenia należy dokładnie obejrzeć, aby nie pozostawić żadnego fragmentu pasożyta. Z pomocą dedykowanych kleszczołapek można to zrobić już jednym ruchem. Po usunięciu kleszcza należy obserwować miejsce, w którym żerował pod kątem wystąpienia odczynów zapalnych oraz czy nie pojawiają się objawy chorób odkleszczowych. Objawy chorób odkleszczowych, które możemy zauważyć u psa to apatia, brak apetytu, czerwone zabarwienie moczu, niedokrwistość, osłabienie. Wyczesywanie sierści zwierzęcia grzebieniem z gęsto ułożonymi ząbkami pozwoli nam na dokładne obejrzenie skóry zwierzęcia. Kleszcze najczęściej umiejscawiają się w trudno dostępnych dla naszych oczu miejscach – pachy, pachwiny, szyja, broda, okolice uszu, ale niewykluczone, że znajdą się również na grzbiecie lub w okolicy ogona. 

Podsumowanie

Inwazja kleszczy to poważny problem, którego nie należy bagatelizować. Nie ma wątpliwości, że w środowisku żyje ich coraz więcej, a w porównaniu do ubiegłych lat, więcej kleszczy może być wektorem dla groźnych mikrobów. Leczenie chorób odkleszczowych jest czasochłonne i kosztowne, obejmuje między innymi nawadnianie i aplikację drogich środków leczniczych, często też przetaczanie krwi. Nie wszystkie zwierzęta wyzdrowieją – szczenięta, zwierzęta chore, osłabione, samice w ciąży lub karmiące oraz pacjenci geriatryczni mają mniejsze szanse na wyleczenie. Na szczęście na rynku dostępne są gotowe rozwiązania, które obniżają ryzyko inwazji kleszczy u naszych czworonogów i warto z nich skorzystać. Należy o nich pomyśleć, jeśli w planach mamy wycieczki ze swoim czworonogiem lub spędzenie urlopu w otoczeniu przyrody.